Tag: granatowa zakładka

Granatowe Zakładki 2020 – co dobrego przeczytałam w minionym roku?

Granatowe Zakładki 2020 – co dobrego przeczytałam w minionym roku?

3 lata temu wymyśliłam sobie 9 kategorii, które miały pomóc mi wyłonić najlepsze książki, jakie wówczas przeczytałam. Wtedy trochę oszukałam i kategorie dobrałam do lektur. W następnych latach kategorie pozostały takie same, ale wybór jest znacznie trudniejszy, bo gdybym z nich zrezygnowała, w tym moim zestawieniu mogłyby się znaleźć inne tytuły. Jednak postanowiłam się ich trzymać i oto moje #bestnine2020 🎉

Read More Read More

Książkowy adwent – inspiracje (nie tylko) dla dzieci

Książkowy adwent – inspiracje (nie tylko) dla dzieci

Adwent zbliża się wielkimi krokami, a to oznacza, że spędzam czas na przeglądaniu ofert wydawnictw z propozycjami czytelniczymi dla dzieci na ten okres. Okazuje się, że jest ich znacznie więcej niż myślałam, najchętniej przygarnęłabym je wszystkie, ale słyszę w głowie cichy głos zdrowego rozsądku, który stanowczo mówi STOP. Dlatego podzielę się z Wami tym, co znalazłam, powiem, co zamówiłam dla siebie, a resztę może zamówicie Wy i potem powiecie, czy za rok warto zainwestować w te pozycje? 😀

Read More Read More

„Malala i jej czarodziejski ołówek” – #minirecenzja

„Malala i jej czarodziejski ołówek” – #minirecenzja

Malala każdy poranek rozpoczynała tak samo. Zaglądała do szuflady w szafce przy łóżku, by sprawdzić, czy pojawił się w niej czarodziejski ołówek. Mogłaby nim narysować zamek w drzwiach i odciąć się od braci. Mogłaby przesunąć wskazówki zegara i dłużej pospać. Mogłaby wyczarować nową sukienkę dla mamy. I jedzenie, by nikt nie był głodny. Ołówek nigdy nie pojawił się w szufladzie, a jednak Malala naprawdę zaczęła czarować…

Read More Read More

„Budząc lwy” – bohaterowie z krwi i kości i najlepsza książka 2019?

„Budząc lwy” – bohaterowie z krwi i kości i najlepsza książka 2019?

Znacie to uczucie: czytacie książkę i chcecie jak najszybciej poznać jej zakończenie, a z drugiej strony marzycie, żeby lektura trwała jak najdłużej, bo tak świetnie się ją czyta? Jeśli nie, to życzę Wam tego z całego serca, a jeśli tak, to doskonale zrozumiecie, jak się czułam, czytając „Budząc lwy” Ayelet Gundar-Goshen.

Read More Read More