Kategoria: Ulubione

„Między książkami” – niepozorna powieść, którą pokochałam!

„Między książkami” – niepozorna powieść, którą pokochałam!

Coraz bardziej doceniam dobrze napisane obyczajówki. Nie jest łatwo opowiedzieć historię, której zakończenia czytelnik spodziewa się właściwie już od momentu przeczytania opisu na okładce. Jak go wtedy zaciekawić? Czym zachwycić? Jak stworzyć opowieść uroczą, ale niebanalną? Nie mam wątpliwości, że odpowiedzi na te pytania znalazła Gabrielle Zevin, bo jej powieść „Między książkami” dała mi wszystko to co najlepsze.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Mount Everest – historia tragicznej wyprawy i cudownych ocaleń

Mount Everest – historia tragicznej wyprawy i cudownych ocaleń

„Wiosną 1996 roku na stokach Everestu nie brakowało marzycieli. Kwalifikacje wielu, którzy przybyli pod tę górę, były równie skromne jak moje lub nawet mniejsze. Kiedy nadeszła pora, żeby każdy z nas ocenił swoje możliwości i skonfrontował je z ogromnymi wyzwaniami najwyższego szczytu świata, można było niekiedy odnieść wrażenie, że połowa mieszkańców bazy cierpi na kliniczne urojenia. Nie powinno jednak być to dla nikogo zaskoczeniem. Everest od zawsze działał jak magnes na świrów, łowców sławy, beznadziejnych romantyków i innych, którzy niezbyt mocno trzymają się ziemi” (fragment „Wszystko za Everest”).

Czytaj dalej Czytaj dalej

„Święci pierwszego kontaktu” – Szymon Hołownia

„Święci pierwszego kontaktu” – Szymon Hołownia

„Nauczyłem się już, że jest jedna kategoria ludzi, którym zawsze, gdy tego potrzebują, zdarzają się cuda: inni”. Wiedziałam, że ta książka będzie mi się podobać, a to zdanie tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziło. Przed Wami „Święci pierwszego kontaktu”, czyli nietypowa propozycja hagiograficzna od Szymona Hołowni!

Czytaj dalej Czytaj dalej

„Wszystko zależy od przyimka” – fascynująca odsłona języka

„Wszystko zależy od przyimka” – fascynująca odsłona języka

„Wszystko zależy od przyimka” przypomniało mi, że lubię język polski. Tak było od zawsze: starałam się poprawnie mówić i pisać, chociaż nie jestem mistrzem słowa. Niespecjalnie interesuje mnie też historia języka, od moich przyjaciółek polonistek słyszałam o jerach i trochę mnie to przeraziło, więc nie brnęłam dalej. Ale lubię poznawać nowe słowa, wiedzieć, dlaczego dany wyraz należy odmieniać w określony sposób, wydaje mi się, że nie mam większej trudności z radzeniem sobie z językiem polskim. A jednak nie sądziłam, że rozmowa trzech językoznawców sprawi mi aż tak wielką przyjemność. I jestem przekonana, że wielu z Was także by się spodobała.

Czytaj dalej Czytaj dalej