Kategoria: Katobook

Maksymilian Kolbe – biografia świętego męczennika

Maksymilian Kolbe – biografia świętego męczennika

Ta książka była dla mnie jednym z największych czytelniczych wyzwań tego roku.

Był taki czas, kiedy większość książek, jakie czytałam, odnosiły się do życia duchowego, miały rys chrześcijański. Nie sięgałam wtedy po inne lektury, wystarczały mi „książki z Duchem”. Później jednak dotarłam do drugiej skrajności: sięgałam po książki w ogóle niezwiązane z wiarą i z trudem przychodziła mi lektura czegoś innego. Teraz jednak postanowiłam, a przede wszystkim nabrałam ochoty na osiągnięcie pewnej równowagi. Dlatego też szukam ostatnio różnych lektur, w których nie brak i tych duchowych.

Czytaj dalej Czytaj dalej

„Sekretarz dwóch papieży”

„Sekretarz dwóch papieży”

Lubię książki-wywiady z różnych względów. Przede wszystkim dlatego, że zazwyczaj jest w nich dynamika, pytanie-odpowiedź, pytanie-odpowiedź, po prostu coś się dzieje. Poza tym szybko się je czyta, a to w dzisiejszym natłoku książek do wyboru jednak istotna zaleta. Ale oczywiście przepadam za wywiadami, z których coś wynika i które wnoszą do mojego świata coś nowego. „Sekretarz dwóch papieży. Rozmowa z abp. Mieczysławem Mokrzyckim” zdecydowanie spełnia ostatnie kryterium.

Czytaj dalej Czytaj dalej

„Spalić paszport”, czyli historia pewnego misjonarza

„Spalić paszport”, czyli historia pewnego misjonarza

Bogusław od dziecka czuł powołanie misyjne. Wiódł spokojne, oddane Bogu życie, a potem, gdy nadszedł odpowiedni czas, wyjechał do Ugandy, by nieść Chrystusa Afrykańczykom. Ci chłonęli jego nauczanie, a zafascynowani przykładem jego życia, przyjmowali chrzest i raz na zawsze zerwali z pogańskimi bogami. Młodzi mężczyźni chętnie wstępują do nowicjatu, franciszkańska misja coraz prężniej się rozwija, a „father Kalungi” cieszy sukcesem ewangelizacyjnym.

Czytaj dalej Czytaj dalej

„Bóg w wielkim mieście” – cisza i ukojenie

„Bóg w wielkim mieście” – cisza i ukojenie

Blog Kasi Olubińskiej – „Bóg w wielkim mieście” – znałam od dłuższego czasu. Czytałam wywiady, chętnie zaglądałam, gdy pojawiały się nowe teksty. Dlatego nieszczególnie ciągnęło mnie do jej książki, wydanej pod takim samym tytułem. Sama pewnie bym się na nią nie skusiła, na szczęście są przyjaciele, którzy wiedzą, co może mi się spodobać.

Czytaj dalej Czytaj dalej