"Opactwo świętego grzechu" - książkowy odpoczynek

„Sekretne życie pszczół” Sue Monk Kidd to jedna z moich ulubionych książek. Czytałam ją rok temu, a często do niej wracam. Zaznaczyłam w niej kilka fragmentów i lubię do nich zaglądać. Nie do końca pamiętam fabułę, mniej więcej rysuje mi się w...

Czytaj dalej »

PODSUMOWANIE: CZERWIEC 2018

Kiedy myślę o minionym miesiącu, zadają sobie tylko jedno pytanie: kiedy minął, a raczej mignął?! Prawie w ogóle go nie zauważyłam. Letnie miesiące to zwykle te, w których czytam więcej, ale chyba nie w tym roku :D Coś tam jednak wpadło na moje...

Czytaj dalej »

PODSUMOWANIE: MAJ 2018

Nawzruszałam się w maju, a nic tego nie zapowiadało. Przypadkowo wybrane książki mocno mnie dotknęły i mam Wam do opowiedzenia o kilku naprawdę wartościowych lekturach. Zapraszam na czytelnicze podsumowanie maja. 1. "Po zmierzchu" - uwielbiam...

Czytaj dalej »

Książkowe mamy, czyli macierzyństwo w różnych barwach

Rozglądam się po swojej domowej biblioteczce i szukam książek, w których pojawiają się mamy. W każdej, na której zatrzymuję wzrok, mamy są bardzo charakterystyczne. To książki, które lubię, które zapamiętałam (brawo ja, to wcale nie jest takie...

Czytaj dalej »

„Nie wiedzą, co czynią” - Finlandia, Ameryka i smutny świat

Ta powieść była dla mnie prawdziwym wyzwaniem. Bardzo chciałam ją przeczytać i cieszę się, że to zrobiłam. Ale nie było łatwo. Jussi Valtonen pisze świetnie, ale problematyka, jaką poruszył w „Nie wiedzą, co czynią”, to naprawdę ciężki kaliber....

Czytaj dalej »

Podsumowanie: kwiecień 2018

Kwiecień-plecień, bo przeplata dużo różnych książek! Dziś zapraszam na czytelnicze podsumowanie kwietnia, który był zaczytany i różnorodny! „Jan Kaczkowski. Życie pod prąd. Biografia” – to była naprawdę świetna lektura. Poruszająca, ale wyważona,...

Czytaj dalej »

PODSUMOWANIE: MARZEC 2018

Gdybym miała jednym słowem podsumować moje marcowe lektury, powiedziałabym: różnorodne. Było i poważnie, i zabawnie, i dla młodzieży, i dla dorosłych, i ambitnie, i trochę mniej. „Dziewczyna z warkoczami” – z tą książką rozpoczęłam miesiąc. To...

Czytaj dalej »

"Raczej szczęśliwy niż nie"

Zastanawialiście się kiedyś, jak zmieniłoby się Wasze życie, gdybyście mieli możliwość wymazania kilku wspomnień ze swojej głowy? To dość kusząca opcja, zwłaszcza gdy mamy za sobą trudne doświadczenia, straty, cierpimy z powodu czyjegoś odejścia...

Czytaj dalej »

"Missoula. Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim" - Jon Krakauer

Nie wiedziałam, czego się po tej książce spodziewać. Zdecydowałam się ją przeczytać ze względu na autora – Jona Krakauera. W styczniu przeczytałam jego „Wszystko za Everest” i byłam zachwycona. No ale tamte wydarzenia, choć tragiczne w skutkach,...

Czytaj dalej »

Podsumowanie: luty 2018

Luty zostawił we mnie czytelniczy niedosyt. Czytałam sporo, ale dwie książki, o których Wam dziś opowiem, były trochę męczące i ich lektura zajęła mi sporo czasu. Zwłaszcza jednej, która bardzo mnie rozczarowała, a tak dobrze się zapowiadała…...

Czytaj dalej »

"Sankofa. Nie zmarnuj życia", czyli pozytywne inspiracje dla każdego!

Czekałam na dobrą okazję, by opowiedzieć Wam o tej książce i wreszcie nadszedł ten czas. Po pierwsze, miałam możliwość spotkać się z autorami i spędzić z nimi kilka minut, co zaowocowało rozmową dla Radia Rodzina (do odsłuchania TUTAJ). Po...

Czytaj dalej »

"Głębia Challengera" - odmęty ludzkiego umysłu

Caden Bosch żyje w dwóch światach. Chodzi do liceum, dobrze się uczy, ma przyjaciół i fajny dom. Caden Bosch czasem chodzi jednak boso po ulicy, włóczy się, boi, że ktoś zrobi mu krzywdę. Nikomu nie może zaufać, nigdzie znaleźć ukojenia. Caden...

Czytaj dalej »

Podsumowanie: styczeń 2018

Styczeń był taki, jak chciałam – zaczytany, pełen dobrych lektur, bez żadnej czytelniczej presji. Właściwie wszystko, co przeczytałam, mogę Wam polecić, ale są książki, które wywarły na mnie ogromne wrażenie i sama na pewno będę do nich wracać....

Czytaj dalej »

"Człowiek, który widział więcej" - Eric Emmanuel Schmitt

„Człowiek, który widział więcej” Erica Emmanuela Schmitta to największe rozczarowanie ostatnich miesięcy, a z drugiej strony powieść, która momentami była zachwycająca. Choć książkę skończyłam kilka dni temu, nadal wracam do niej myślami, nadal...

Czytaj dalej »

Granatowe Zakładki 2017

Rok 2017 przyniósł mi wiele czytelniczych zaskoczeń, wzruszeń i poruszeń, czasami sporo śmiechu i niewiele rozczarowań. Do wielu z książek, które przeczytałam w tym roku, chciałam wrócić jak tylko dotarłam do ostatniej strony, ale ciekawość...

Czytaj dalej »