"Firefly Lane" i kilka słów o twórczości Kristin Hannah

Kilka lat temu wylewałam łzy przy lekturze „Słowika”, potem dobre wrażenie zrobiła na mnie „Wielka samotność”. Później był męczący „Zimowy ogród” i „Nocna droga”, której czytanie było dla mnie jednym wielkim zdziwieniem, że i tak kiepska książka...

Czytaj dalej »

„Tysiąc wspaniałych słońc” – Afganistan, miłość i okrucieństwo

Nie miałam wobec tej powieści żadnych oczekiwań poza jednym, dość oczywistym: chciałam dobrze spędzić czas. Przy sprawnie napisanej obyczajówce to przecież nie takie trudne. Czy się nie zawiodłam? „Tysiąc wspaniałych słońc” autorstwa Khaleda...

Czytaj dalej »

"Kraina Zeszłorocznych Choinek" - książka o magii świąt

Ta książka to moje przedświąteczne zaskoczenie. Ma wszystko, czego potrzebuję w tym czasie: śnieżny, zimowy klimat, ciepłe historie, bohaterów, których łatwo polubić i odrobinę magii. Zapraszam na krótką opowieść o „Krainie Zeszłorocznych...

Czytaj dalej »

"Zamiana" - lekki zawód, którego się spodziewałam

To nie był dobry moment na tę powieść. ? Jestem fanką "Współlokatorów" [RECENZJA TUTAJ], ale do "Zamiany" mnie nie ciągnęło. Postanowiłam działać jednak wbrew intuicji i to był błąd. 29-letnia Leena wybiera się na przymusowy dwumiesięczny urlop i...

Czytaj dalej »

"Służące" - absolutnie wspaniała powieść! #MINIRECENZJA

"Służące" stały w mojej biblioteczce kilka lat, ale warto było czekać na dobry czas, by sięgnąć po tę książkę. Jest wspaniała. Historia dzieje się w latach 60. XX wieku w Jackson w USA. Gorąco jest nie tylko na dworze, ale przede wszystkim w...

Czytaj dalej »

"Współlokatorzy" - potrzebowałam takiej historii!

Ach, jaka to była otulająca historia! ❤ Tyle razy trzymałam tę książkę w rękach, ale zawsze coś mnie powstrzymywało przed zakupem. Kilka niepochlebnych recenzji, fakt, że to "tylko obyczajówka", że może warto kupić coś innego. Ostatecznie jednak...

Czytaj dalej »

"Zwyczajna przysługa" - zwyczajna książka

Czy po przeczytaniu debiutu literackiego Darcey Bell zastanowię się nad odpowiedzią, gdy ktoś poprosi mnie o zwyczajną przysługę? Czy to pytanie wzbudzi we mnie lęk i dreszcz emocji? Czy zaczęłam podejrzliwie patrzeć na kobiety w moim otoczeniu?...

Czytaj dalej »

"Ogród Zuzanny" - powieść, która daje radość

Znalazłam swoje miejsce na ziemi! To właśnie pomyślałam po przeczytaniu II tomu powieści "Ogród Zuzanny. Odważ się kochać". To bardzo ciepła i zabawna historia, podobnie jak tom I, czyli "Ogród Zuzanny. Miłość zostaje na zawsze", dlatego z...

Czytaj dalej »

"Hawajskie alibi", czyli książka idealna na plażę. Albo marzenia o plaży!

Tęsknie wypatrujecie wakacji? Szukacie lektury na wiosenne, ciepłe (a raczej upalne) dni? Chcecie poczuć powiew letniego wiatru, ogrzać się w promieniach słońca i powylegiwać się na plaży przy szumie fal? Weźcie do ręki „Hawajskie alibi”! Jane...

Czytaj dalej »

"Dwoje do pary" i uczuciowe komplikacje

Jest kilka książek, których tytuły mam zapisane z tyłu głowy i ciągnie mnie do nich, choć sama nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Po prostu mam przeczucie, że warto po nie sięgnąć i że będą mi się podobać. „Dwoje do pary” to właśnie jedna z...

Czytaj dalej »

"Wyjątkowy depozyt" - coś więcej niż rozrywka

To miało być czytelnicze guilty pleasure. Miałam ochotę na lekką, niewymagającą książkę, chciałam się oderwać od trudnych lektur i poczytać coś, od czego nie oczekiwałam wiele. I trochę się zdziwiłam, bo „Wyjątkowy depozyt” okazał się powieścią,...

Czytaj dalej »

"Opowieść Podręcznej" - Margaret Atwood

Recenzje „Opowieści podręcznej” Margaret Atwood niosły ze sobą tylko dobre opinie (przynajmniej ja tylko na takie się natknęłam). Postanowiłam sprawdzić, co takiego zafascynowało innych czytelników. Jedną z pierwszych podkreślanych przez...

Czytaj dalej »

Bridget Jones - kilka słów o serii i mojej przyjaźni z bohaterką

Nie wiem, jak to się stało, że fala popularności i zachwytu nad serią o Bridget Jones do mnie nie dotarła. Kilkanaście lat temu czytałam pierwszą część jej przygód, czyli „Dziennik Bridget Jones”, ale właściwie niewiele z niej pamiętałam i...

Czytaj dalej »

"Habit zamiast szminki, czyli zakonnice zabierają głos"

Życiem konsekrowanym zainteresowałam się, kiedy sama byłam już szczęśliwą mężatką. Wiedziałam, że się „nie zarażę”, więc w 2015 r. ze spokojem odwiedzałam zakony i pytałam siostry i braci o to, co sprawiło, że zostawili wszystko, by żyć w...

Czytaj dalej »

"Piękne życie" - lektura dla współczesnych kobiet

Z „Pięknym życiem” miałam problem, bo książka jest, moim zdaniem, dość nierówna. Najgorzej było na początku – słaby, czasem bardzo patetyczny i jednocześnie przerażający. Poza tym to poradnik, a to zdecydowanie nie jest coś, za czym przepadam....

Czytaj dalej »